Monthly Archives: Czerwiec 2013

Europejski Szlak Gotyku Ceglanego

Europejski Szlak Gotyku Ceglanego to jeden ze szlaków nadbałtyckich. Przebiega przez siedem krajów, doprowadzając zainteresowanego turystę do najwspanialszych zabytków gotyckich. W Polsce trasa obejmuje swoim zasięgiem aż osiem miast (z 34), ulokowanych przede wszystkim w północnej części kraju.

Dokąd jechać?

Szlak Gotyku Ceglanego w Polsce przebiega przez miejscowości takie jak Olsztyn, Płock, Toruń, Chełmno, Gdańsk, Sławno, Szczecin i Stargard Szczeciński. W tej kolejności też najwygodniej zwiedzać poszczególne zabytki. Dlaczego są one tak istotne, tak interesujące? Przede wszystkim dlatego, że przypominają o średniowieczu (konkretnie o wiekach XIII-XVI), a więc o czasach – powiedzieć można – zaprzeszłych. Zaprzeszłych, ale jednocześnie takich, które znacząco wpłynęły na kształt dzisiejszej Europy. Gotyk Ceglany pokazuje dokonania Hanzy, ale też mówi o działalności Zakonu Krzyżackiego czy o powstawaniu pierwszych miast, które po dziś dzień zachwycają swoim pięknem.

Mała Fatra – Wielki Krywań

Zostańmy jeszcze chwilę na Małej Fatrze. Skoro już w nią dotarliśmy, szkoda wyjeżdżać po przejściu zaledwie jednego turystycznego szlaku. Co jeszcze poza przewędrowaniem widokowych Dierów i wspięciem się na Mały i Wielki Rozsutec można tam robić? Pozostać w Dolinie Vratnej i na przykład wejść na Wielki Krywań.

Wielki Krywań jest najwyższym szczytem Małej Fatry, mierzy 1709 m n.p.m. Zdobyć go można na dwa sposoby – albo uparcie pnąc się pod górę, albo wjeżdżając niemal na sam szczyt kolejką. To drugie rozwiązanie średnio się jednak opłaca, przejazd bowiem kosztuje „zaledwie” 8 euro. Podejście natomiast nie jest trudne, a jedynie suma przewyższeń może dać się we znaki tym, którzy wiele po górach nie chodzą. Poza tym – po to się idzie w góry, żeby po nich chodzić, a nie ułatwiać sobie życie, wjeżdżając czymkolwiek na szczyt. Idąc na łatwiznę, omija się wiele przepięknych miejsc, tracąc je tym samym. Brakuje też szczęśliwego zmęczenia, ogarniającego tych, którzy na szczyt wdrapali się samodzielnie.

Mała Fatra – Mały Rozsutec

Przenieśmy się na chwilę za granicę – bardzo blisko, bo w góry Słowacji. Tam turystycznych szlaków jest do przemierzenia równie wiele co w Polsce, czasem nawet są one mniej zatłoczone. Mała Fatra, bo o niej będzie mowa, to pasmo niezwykłe pod względem przyrodniczym. Już jednodniowa wycieczka w tamte tereny dostarczyć może wielu wrażeń. Wędrówka między skałami, wodospadami, po drabinkach i kładkach, zielone polanki i lasy – warto zdecydować się na taki spacer. Dokąd iść? Na przykład na Mały Rozsutec.

Jak dotrzeć?

Możliwości dojazdu jest kilka. Jadąc samochodem, najlepiej podążać do Zwardonia drogą krajową numer 69 i tam przekroczyć granicę ze Słowacją. Dalej kierować się na Oščadnicę, a następnie w stronę Terchovej (z której to miejscowości pochodzi legendarny Janosik; przejeżdżając przez nią, można zobaczyć ogromny błyszczący pomnik tego harnasia). Jeśli jedzie się pociągiem, najlepiej dotrzeć do położonej 50 km od Zwardonia Žiliny i stamtąd autobusem w stronę Doliny Wratnej.

Małopolski Szlak Owocowy

Jednym z najbardziej nietypowych szlaków znajdujących się na liście polskich ścieżek turystycznych jest bez wątpienia Małopolski Szlak Owocowy. Jaka idea przyświecała twórcom tego szlaku? Co to właściwie znaczy, że jest owocowy? Rzecz jest niezwykle interesująca.

Pewność możemy mieć co do jednego: nazwa podpowiada nam już, w jakim rejonie Szlak Owocowy został wyznaczony. W Małopolsce. Co dalej? To droga przecinająca 23 gminy województwa i zatrzymująca się przy takich gospodarstwach, w których rosną sady i gdzie uprawia się owoce. Osoby zaciekawione procesem sadzenia, pielęgnacji owoców oraz produkowania przetworów mogą zastukać do drzwi wybranego gospodarstwa i zostać po nim oprowadzone. Możliwa jest też degustacja najdorodniejszych sztuk: jabłek, gruszek, śliwek, brzoskwiń, truskawek, wiśni, borówek, porzeczek, malin, agrestów, aronii, orzechów włoskich, winogron… Gatunków uprawianych w gospodarstwach oznaczonych tabliczkami szlaku jest do wyboru, do koloru. A wszystko to w całkowicie naturalny sposób. Bez konserwantów, bez niepotrzebnych środków chemicznych, dodających smaku czy koloru.